Tak naprawdę nie będziemy wiedzieli jakie wina najbardziej nam smakują, jeśli nie zaczniemy ich próbować. Dopiero wówczas będziemy mogli określić, czy wolimy wina białe czy czerwone, czy bardziej skłaniamy się ku winom słodkim czy wytrawnym. Najważniejsze jednak jest tutaj to, abyśmy wybierając wino dobierali je odpowiednio do okazji, do dań podczas których mają być podawane, ale pamiętajmy również, że wina możemy dobierać do pogody, która panuje za oknem.

Może wino różowe?

Jeżeli mamy chłodne dni, to warto wybrać wina rozgrzewające, takie jak chociażby wino czerwone. Jednak w upalne dni, kiedy marzymy o ochłodzie, idealnie sprawdzi się kieliszek schłodzonego wina różowego. Pochodzić może ono z Francji, Węgier czy Portugalii. Jak się okazuje, zainteresowanie tego typu winami jest coraz większe, a to dlatego, że są one niesamowicie orzeźwiające, a więc idealne na lato. Co więcej, jeśli dobrze się rozejrzymy, to może się okazać, że nie będziemy musieli zbyt wiele płacić za takie wino, a to oznacza, że naprawdę każdy będzie mógł sobie na nie pozwolić.

Jakie oferty?

Jeśli chodzi o różowe wina do 40 złotych, to z pewnością warto spojrzeć na wino prowansalskie, które jest świetnie zrównoważone i będzie dawało nam niesamowite orzeźwienie.

Domaine de la Sauveuse świetnie sprawdzi się podczas jedzenia sushi czy na aperitif. Inną propozycją może być również wino Sogrape, które nie dość, że jest bardzo popularne w Europie, to jeszcze oferowane nam jest w charakterystycznej, pękatej butelce, dzięki czemu nie pomylimy go z niczym innym. Jeśli mamy apetyt na węgierskie salami i jednocześnie lampkę różowego wina, to warto zobaczyć co oferuje nam Varsányi Pincészet. Możemy być zaskoczeni nie tylko jego zrównoważonym smakiem, ale również tym, w jak niskiej cenie oferowany nam jest tak niesamowity smak. Jeżeli poszukując wina do 40 złotych, chcemy oscylować w okolicach górnej granicy, to koniecznie trzeba sprawdzić, co może nam tutaj zaoferować Gassier. Pochodzi ono z najbardziej prestiżowego miejsca, w którym produkowane są wina różowe, bo z prowansalskiej apelacji Bandol. Śmiało możemy to wino podawać zawsze wtedy, gdy na naszych stole znajdą się potrawy z dzikiego ptactwa, tłustych ryb czy białego mięsa. Jak się okazuje, wcale nie musimy wydawać dużo pieniędzy, aby móc się cieszyć niepowtarzalnym i orzeźwiającym smakiem różowego wina, który będzie na wysokim poziomie. Wystarczy tylko wiedzieć, że najlepsze wina oferowane są z Francji,Węgier i Portugalii.